Tradycyjna, podobno przesmaczna i jak z pizzeri - pizza. Sam robilem, rzecz jasna. W sensie, że ja robiłem i Patrycja pomagała. Zostały tylko okruszki :)
Na zdjęciu ona we własnej osobie i jej nierozdzielni partnerzy - CocaCola i sos czosnkowy.

http://img99.imageshack.us/img99/9736/img1361.jpg
Pozdrawiam :)
Autor: , data i godzina: 13 grudnia 2010 19:21