- Oczekiwanie na to wolne, które przeciąga się w nieskończoność, dając Ci do zrozumienia, że Twoje odczuwanie upływu czasu jest zupełnie do dupy. Zabawnym jest, że w trakcie wolnego czas niemiłosiernie przyspiesza zamiast dalej się ciągnąć.
- Dziś rano, kiedy budzisz się z "o kurwa, to już dziś. dlaczego ja?" na ustach.
O potwornych powrotach słów kilka.
@ poniedziałek, grudnia 28, 2009
Z wolnym od pracy to jest tak, że wiążą się z nim dwa dość ciężkie momenty:
Marcin |
opinie (0)
