W dupie mam czy dla kogoś to będzie pop, rock, poprock, grafomania, strata czasu, komercha czy któraś z miliona innych szufladek, które ludzie tak lubią. Z taką siłą w głosie, z takim poglądem na występy na żywo, z takim napieprzaniem gitarami - jeżeli nagra ostrą, rockową płytę na jaką się ostatnio zanosi - będzie na mojej playliście przez długi czas. Przysięgam.
Swoją drogą, widzieliście jej sylwestrowy występ z Marylą Rodowicz? Bez dwóch zdań - świetna robota.
* - za starą Dodą
