Nie potrzebuję być dyrektorem. Nie potrzebuję zarabiać 20 tysięcy miesięcznie i jeździć audi. Nie muszę mieć tuzina sekretarek, czterdziestu asystentów i trzech zastępców. Mogę babrać się w błocie, mogę produkować dalej tą zasraną folię, mogę sprzedawać odkurzacze wciskając ludziom kit.
Mogę robić wszystko...
Tylko, do kurwy nędzy, dajcie mi zarobić porządne pieniądze!
Mogę.
@ poniedziałek, stycznia 11, 2010
Marcin |
opinie (0)
